10 sukcesów w Polsce | WWF Poland

10 sukcesów w Polsce



 rel=
Ryś w Puszczy Białowieskiej.
© WWF Polska / Jan WALENCIK

1. Na straży dużych drapieżników

Rysie - największe z dzikich europejskich kotów są zagrożone i mogą zniknąć z polskich lasów, jest ich tylko 200. Niedźwiedzie, niegdyś występujące licznie na obszarze nizinnej Polski, dziś występuje wyłącznie w wąskim pasie polskich Karpat, mieszka ich w Polsce zaledwie 90. Wilkowi, kolejnemu z trzech dużych drapieżników, równie trudno przeżyć w naszym kraju, żyje ich u nas około 600. Dlatego WWF stoi na straży tych trzech drapieżników w Polsce, prowadząc projekt na rzecz ich ochrony.
WWF prowadzi projekt reintrodukcji rysia. Do Puszczy Piskiej powróciło już osiem rysi, to duży sukces. Teraz będziemy pracować nad powrotem rysi w inne rejony Mazur. >>

To dzięki wsparciu finansowemu darczyńców udało się zwiększyć popluację rysia nizinnego o 4 kolejne osobniki. Przed nami kolejne wyzwanie - Wasz 1% może pomóc WWF w sprowadzeniu na Mazury rysi z Estoni.

 rel=
Puszcza Białowieska
© WWF Polska / Janusz Korbel

2. Pomagamy ocalić Puszczę Białowieską!

Bez żubra polskiej przyrody nie potrafiłoby sobie wyobrazić wielu Polaków. Ten charyzmatyczny gatunek jest związany z Puszczą Białowieską. O ile żubra udało się ocalić, los Puszczy Białowieskiej jest wciąż niepewny. Puszcza Białowieska to nie tylko żubry, lecz także tysiące gatunków roślin i zwierząt, które nierzadko występują wyłącznie w tym kompleksie leśnym.
Chociaż Puszcza Białowieska jest jednym z największych skarbów polskiej przyrody, wciąż nie jest odpowiednio chroniona i zaledwie 17 procent jej powierzchni znajduje się w granicach parku narodowego. Dlatego ochrona Puszczy stała się jednym z priorytetowych projektów WWF. >>
 rel=
Biebrzański Park Narodowy
© Archiwum WWF Polska

3. Pomogliśmy w utworzeniu Biebrzańskiego Parku Narodowego

Dolina Biebrzy to miejsce niezwykłe o każdej porze roku. Pozornie zaspane zimą, budzi się każdej wiosny i żyje intensywnie do czasu jesiennych odlotów. Królestwo łosia, w którym, w marcu usłyszeć można żurawi klangor, a jesienią rykowisko jeleni. Biebrzańska przyroda przetrwała dzięki WWF.
Biebrza jest miejscem, gdzie zaczęła się historia WWF w Polsce. Jeszcze w 1990 roku rozpoczął się trzyletni projekt WWF, którego celem było objęcie ochroną całej Doliny Biebrzy. >>
 rel=
Beczki z toksycznymi odpadami
© WWF / Donald MILLER

4. Zmieniliśmy szkodliwe prawo

Ftalany, polichlorowane bifenyle i polichlorek winylu – wszystkie te groźne związki chemiczne chemikalia i wiele innych, mamy we krwi . Wchłaniamy je codziennie z przedmiotów wykonanych z tych substancji.
Przez kilka lat trwały prace WWF nad unijnym rozporządzeniem REACH, które miało wprowadzić kontrolę tych chemikaliów. >>
 rel=
Brzeg Wisły
© Artur Tabor

5. Ochrona najcenniejszych przyrodniczo miejsc w Polsce

Połowa gatunków europejskich ssaków, jedna trzecia gatunków gadów, ptaków i ryb oraz co trzeci gatunek roślin są dzisiaj zagrożone wyginięciem. Wiele z nich wymiera, ponieważ człowiek przekształca bezpowrotnie ich środowisko życia.
Unijna sieć Natura 2000 ma zapobiegać niszczeniu cennych przyrodniczo siedlisk i zachowaniu gatunków roślin i zwierząt zagrożonych obecnie wyginięciem. >>
 rel=
Foki na plaży
© WWF Polska / Dariusz Bógdał

6. Na pomoc fokom i morświnom

Foka szara niegdyś licznie żyła na polskim odcinku brzegu Bałtyku, teraz jest na nim rzadkim gościem. Liczba morświnów w Bałtyku także spada. Dlatego WWF we współpracy ze Stacją Morską w Helu prowadzi specjalny projekt na rzecz ochrony foki szarej i morświna.
W ramach projektu powstał już Błękitny Patrol WWF, który do 2013 będzie monitorował całe polskie wybrzeże, od Świnoujścia po Piaski. >>
 rel=
Chronimy dorzecze Odry
© WWF Polska / Piotr Nieznański

7. Ochrona dorzecza Odry

Odra jest drugą po Wiśle, największą, rzeką w Polsce. Oprócz milionów ludzi, dolinę Odry zamieszkuje 130 gatunków zwierząt. Wśród nich są zagrożone wyginięciem gatunki ptaków m.in. kania czarna i rdzawa, trzmielojad, czy też bielik. Odra wraz z lasami łęgowymi, starorzeczami i wilgotnymi łąkami jest jednocześnie jednym z najważniejszych korytarzy ekologicznych w Europie Środkowej.
Jednak oprócz swojego piękna niesie też duże zagrożenie dla ludzi zamieszkujących tereny nadrzeczne. Zabudowywanie terenów wyznaczonych jako zalewowe Odry jest powodem powodzi, do jakich dochodzi co roku od ponad dekady. >>
 rel=
Światła miast widziane z kosmosu
© NASA / WWF-Canada

8. Robimy dobry klimat

Zmiany klimatu dotyczą nas wszystkich. Ich konsekwencje są już odczuwalne na całym świecie. Wzrost globalnej temperatury powoduje coraz częstsze występowanie ekstremalnych zjawisk, takich jak susze, trąby powietrzne czy nawałnice. Tysiące ludzi cierpią z powodu upałów lub tracą dach nad głową w wyniku powodzi. Zmiany klimatu zagrażają przyrodzie, poprzez wpływ na siedliska roślin i zwierząt.
Winny tym zmianom jest poziom emisji gazów cieplarnianych, w tym dwutlenku węgla. Za ich emisję jest odpowiedzialne zużycie energii również przez mieszkańców Polski. Szczególnie, że w Polsce energia powstaje głównie z węgla brunatnego. >>
 rel=
Kutry rybackie
© WWF Polska / Grzegorz Okołów

9. Na pomoc rybom i rybakom

Bałtyk żywi Polaków od wieków. Niestety w ostatniej dekadzie liczebność populacji bałtyckich ryb zaczęła drastycznie spadać. Na świecie zasoby ryb również kurczą się w bardzo szybkim tempie. Wpływ na to czy w morzach i oceanach przetrwają rzadkie gatunki ryb mają nie tylko rybacy i decydujący o ilościach łowionych ryb politycy, ale również konsumenci – ich codzienne decyzje wpływają na to, które gatunki będą poławiane.
Dzięki działaniom politycznym i społecznym WWF przyczynił się do znaczącej poprawy stanu zasobów dorsza bałtyckiego. Doprowadziliśmy do zmniejszenia liczby nielegalnych, nieraportowanych i nieuregulowanych połowów. >>
 rel=
Gorgonocephalus caputmedusae
© WWF / Erling Svensen

10. Ograniczenie nielegalnego handlu zagrożonymi gatunkami

Ponad 30 tysięcy gatunków roślin i zwierząt zagrożonych jest wyginięciem z powodu nielegalnego handlu żywymi oraz martwymi okazami, ich częściami oraz wyrobami z nich wykonanymi. Roczne zyski z tego czarnego rynku sięgają kilku miliardów dolarów.
Odpowiedzialnymi za tę sytuację są nie tylko kłusownicy i przemytnicy, ale również nabywcy egzotycznych roślin i zwierząt oraz wykonanych z nich pamiątek. >>